Co warto zobaczyć w Lizbonie

Wybieracie się na weekend do Lizbony, albo planujecie spędzić kilka spokojnych dni poznając stolicę Portugalii? Zastanawiacie się co trzeba zobaczyć w Lizbonie, ale nie uśmiecha Wam się stanie w kolejkach, żeby zwiedzić główne atrakcje Lizbony? Przeczytajcie, które ciekawe miejsca oddalone od utartych turystycznych szlaków odwiedzić w czasie pobytu w Lizbonie.

Pałac Markizów de Fronteria

Wspaniały, XVII-wieczny pałac do dzisiaj zamieszkały przez 12 pokolenie szlacheckiej rodziny. Pałac można zwiedzać tylko w ściśle wyznaczonych godzinach - w końcu odwiedza się tu czyjeś, wyjątkowo piękne, mieszkanie. Zwiedzanie odbywa się zawsze z przewodnikiem, po angielsku, francusku, hiszpańsku lub po portugalsku. Warto się tu wybrać, żeby posłuchać ciekawych historii o dawnym i współczesnym życiu portugalskiej arystokracji, pospacerować w przepięknym parku, a przede wszystkim podziwiać wspaniałe panele azulejos, które zdobią apartamenty i ogrody. Pałac położony jest w okolicach lasu Monsanto i dzielnicy Benfica. Najlepiej dojechać tu taksówką, albo niebieską linią metra do stacji Jardim Zoológico. Stamtąd trzeba będzie dojść spacerem około 20 minut. Pałac można zwiedzać od poniedziałku do piątku o 11H i 12H. Lepiej być na miejscu 15 minut wcześniej, żeby zdążyć kupić bilet.
Ogród dostępny jest dla zwiedzających od poniedziałku do piątku od 9H30 do 17H z godzinną przerwą obiadową między 13H a 14H.
Korzystając z okazji, że jesteście już w tej części miasta, możecie wybrać się tego samego dnia do ogrodu zoologicznego, który znajduje się niedaleko.

Alcochete

To niewielkie miasteczko położone po drugiej stronie Tagu. Nie ma bezpośredniego połączenia między centrum Lizbony a Alcochete, dlatego miejsce to cieszy się świętym spokojem i wyjątkową, lokalną atmosferą niespiesznej prowincji. Wyprawa tutaj to gratka dla smakoszy - wszystkie restauracje, w których miałyśmy tu przyjemność jeść, były po prostu wspaniałe. Miłośnicy historii również znajdą coś „na ząb” - to tutaj urodził się portugalski król Manuel Szczęśliwy.
Do Alcochete dojedziecie samochodem, przejeżdżając przez najdłuższy w Europie most Vasco da Gama (ponad 17 km), albo autobusem nr. 431, 432 i 437 z dworca autobusowego Oriente. Podróż autobusem to ciekawe doświadczenie dla tych, którzy szukają tej prawdziwej, niekomercyjnej Lizbony - bus przejeżdża przez przedmieścia i dzielnice mieszkalne, gdzie toczy się najprawdziwsze, niepodkolorowane na potrzeby turystyki, życie miasta.

Rezerwuar wody Mãe d’Água das Amoreiras

Dostęp do słodkiej wody stanowił w dawnej Lizbonie duży problem. Jego rozwiązaniem była budowa systemu hydraulicznego, który doprowadzał wodę do stolicy z okolic wzgórz Sintra. Rezerwuar Mãe d’Água das Amoreiras to niezwykły budynek - XVIII-wieczna cysterna, w której gromadzono wodę transportowaną do Lizbony akweduktem Águas Livres. Zwiedzać można również sam akwedukt, który zaprojektowany był tak, że stanowił pasaż pozwalający mieszkańcom miasta „przeskoczyć” nad doliną Alcântara. Ze szczytu Mãe d’Água das Amoreiras roztacza się wspaniały widok na całą Lizbonę. Obok znajduje się bardzo miły park z kioskiem z napojami i kawą, a zaraz koło parku - wspaniałe, malutkie muzeum pary malarzy, Portugalki i Węgra - Museu Arpad Szenes - Vieira da Silva.
Do rezerwuaru wody dojedziecie linią zabytkowego tramwaju 24.

Rezerwuar wody Mãe d’Água das Amoreiras
Praça das Amoreiras 10
Od wtorku do niedzieli od 10H do 17H30

Akwedukt Águas Livres
Calçada da Quintinha 6
Od wtorku do niedzieli od 10H do 17H30

Museu Arpad Szenes - Vieira da Silva
Praça das Amoreiras 56 Od wtorku do niedzieli od 10H do 18H

Ogród Tapada das Necessidades

Przepiękny, dziki i tajemniczy ogród pełen egzotycznych roślin jest zapomnianym skarbem Lizbony. Dawno temu tereny te stanowiły część lasów królewskich, które rozciągały się aż do miejsca, gdzie dzisiaj znajduje się cmentarz dos Prazeres, lasy Monsanto i hen, hen dalej. W XVIII wieku król Jan V zbudował tu klasztor, a potem swoją rezydencję. Później, w XIX w., książę Ferdynand zaprojektował ogród angielski, ponieważ uważał, że w takim otoczeniu najmilej urządza się pikniki. Najwyraźniej malarz Édouard Manet był tego samego zdania - podobno ogród Tapada das Necessidades stanowi scenerię jego słynnego „Śniadania na trawie”.

Adres: Calçada Necessidades
Ogród jest otwarty codziennie od 8H do 19H

Cmentarz przyjemności i dzielnica Campo de Orique

Jeśli urzekła Was melancholijna atmosfera paryskich cmentarzy Père-Lachaise i Cimetière du Montparnasse, koniecznie odwiedźcie lizboński Cemiterio dos Prazeres (czyli w dosłownym tłumaczeniu cmentarz przyjemności). Spoczywają tu członkowie zacnych lizbońskich rodów, artyści i politycy. Każdy grób to osobna kapliczka, często rzeźbiona symbolicznymi ornamentami. Rzecz dla nas zaskakująca - trumny nie są chowane tu w ziemi, ale leżą w grobowcu ozdobione draperiami i sztucznymi kwiatami. Wybierając się tu weźcie do kieszeni książkę „Rok śmierci Ricadra Reisa” Jose Saramago.
A kiedy już nasycicie się saudade, które trzeba poczuć wkraczając do miasta zmarłych, dla równowagi wybierzcie się do Campo de Ourique - dzielnicy w większej części powstałej w latach 60’, której nietypowa dla Lizbony, geometryczna urbanistyka odróżnia ten zakątek od reszty miasta. Campo de Ourique to elegancka część stolicy, pełna dobrych restauracji, świetnych kawiarni i przyjemnych, choć niewielkich parków. Zajrzyjcie koniecznie do Mercado do Campo de Ourique, hali z targowiskiem i dobrymi, choć nieco droższymi niż przeciętnie, restauracjami (to miejsce podobne jest do Mercado da Ribeira, ale w mniej turystycznym wydaniu). W tej dzielnicy polecamy także pasteleria Aloma (R. Francisco Metrass 67), w której pieką ponoć najlepsze pastel de nata w mieście (kilkukrotny laureat konkursu).

Rzymskie miasto pod Baixa

Pod stopami setek turystów, którzy codziennie przemierzają Rua Augusta, kryje się niezwykły zabytek - ruiny rzymskiego miasta Olisipo Felicitas Julia. Można je zwiedzać codziennie oprócz niedzieli od 10H do 12H i od 12H do 17H. Zwiedzanie podziemnego miasta zabiera godzinę, jest bezpłatne, ale trzeba się na nie umówić.
Można to zrobić w fundacji Millenium na Rua Augusta, albo zadzwonić pod numer +351 211 131 004
Wejście do podziemi od Rua dos Correeiros 21

Fábrica Braço de Prata

To propozycja na wieczór w niezwykłej atmosferze i na wysokim poziomie artystycznym. Fábrica Braço de Prata to centrum kultury, galeria, kilka scen muzycznych i teatralnych, restauracja i bar, które funkcjonują w dawnej fabryce artylerii - czy to nie wybuchowe połączenie? Miejsce działa od środy do soboty. Koncerty zaczynają się późno, zwykle koło 22H, ale od 19H można zjeść kolację w tutejszej restauracji. W soboty od 14H do 18H serwują tu brunch. Jeżeli wybierzecie się w sobotnie popołudnie w te rewiry, skorzystajcie z okazji, żeby poszwendać się po bardzo undergroundowej, postindustrialnej dzielnicy Braço de Prata. Ten zakątek miasta jest jeszcze zupełnie nieznany i zapomniany, ale można zaryzykować teorię, że to przyszłe „place-to-be” Lizbony. Jaskółkami bliskich zmian są start-upy, które coraz częściej się tu otwierają. Na miejsce najlepiej dojechać autem albo taksówką, bo jest nieco oddalone od centrum, ale jakość oferty kulturalnej Fábrica Braço de Prata warta jest tej wyprawy.
Program wydarzeń znajdziecie tutaj.

Rua da Fábrica de Material de Guerra 1 Lisboa